Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 czerwca 2015

Sałatka z 5 gatunków mięty:-) z arbuzem, kiełkami brokuła i z sosem truskawkowym:-)



Dziś kolejna odsłona sałatki warzywno - owocowej z dodatkiem pięciu gatunków mięty : truskawkowej, ananasowej, cytrynowej, pieprzowej i marokańskiej :-)

Była pyszna...lekka, ale jednocześnie sycąca... słona...z nutą słodyczy arbuza...
kwaskowata dzięki dodatkowi sosu z truskawek i chrupiąca za sprawą ogórków i podkiełkowanych pestek słonecznika :-)


Składniki:
5 liści sałaty cukrowej
1 ogórek szklarniowy
duża garść liści ulubionych gatunków mięty
3 łyżki oliwy z oliwek extra vergin
0,5 łyżeczki soli morskiej
4 duże truskawki
1/4 papryczki chilli
1/2 małego plastra  arbuza
ok. 10 listków świeżej stewii
garść kiełków brokuła
2 łyżki namoczonych na noc w wodzie pestek słonecznika
4 łyżki kosteczek wegańskiej fety przepis znajdziecie TU



Sałatę porwać na mniejsze kawałki i poukładać na talerzu.
Ogórka obrać i zatrzeć na plasterki na tarce, dodać do niego oliwę, sól oraz pokrojoną na drobne plasterki miętę (kilka listków zostawić w całości do dekoracji).
Wymieszać ogórka z oliwą, solą oraz miętą i nałożyć na sałatę. Posypać wszystko kiełkami brokuła, kosteczkami arbuza i fety oraz pestkami słonecznika.
Truskawki zmiksować z listkami stewii i kawałkiem papryczki chilli (jeśli nie macie stewii, możecie ją zastąpić dodając 1/2 łyżeczki syropu z agawy).
Otrzymanym sosem polać sałatkę.
Przekonajcie się jaka jest pyszna i inna niż wszystkie :-)


Smacznego !!!

niedziela, 10 maja 2015

Nie tylko na kobiece smuteczki :-) Krwawnik, stokrotki i inne pyszności :-)



Krwawnik - jest bardzo wartościową rośliną, często stosowaną w czasie przeziębień i alergicznych zapaleń błony śluzowej nosa. Ma również działanie łagodzące ukąszenia owadów oraz bóle głowy.

Jego właściwości wykorzystywane są przy trądziku, stanach zapalnych skóry, jamy ustnej i gardła. Poprawia również wygląd naszej skóry i wygładza zmarszczki.

Wykazuje działanie moczopędne dlatego stosowany jest w schorzeniach moczowodów i pęcherza moczowego.

Wpływa na usuwanie nadmiaru wody z organizmu i przyspiesza przemianę materii, dzięki czemu przyczynia się do usuwania zgromadzonych toksyn.

Obniża ciśnienie krwi i gorączkę, ma działanie napotne oraz rozszerzające naczynia krwionośne.

Wpływa tonizująco na nasz układ pokarmowy, łagodzi wzdęcia i przyczynia się do lepszego wchłaniania wartości odżywczych ze spożywanych pokarmów.

Wykazuje działanie przeciwreumatyczne, stosowany jest z powodzeniem również przy leczeniu hemoroidów. Łagodzi krwawienia i reguluje miesiączki, łagodzi bóle miesiączkowe i PMS.

Jednak ze względu na swoje właściwości rozkurczowe nie powinien być stosowany w czasie ciąży !

Przynosi ulgę w czasie bólu zęba (należy wtedy żuć świeże kiście).

Łagodzi także stany napięcia nerwowego i poprawia humor.




Stokrotki - zawierają duże ilości witaminy C, białek, cukrów, flawonoidów i soli mineralnych.

Fantastycznie wpływają na naszą skórę; mają działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe, wykrztuśne i przyspieszające gojenie się ran oraz uszczelnianie naczyń krwionośnych. Posiadają znaczący wpływ na nasz pozytywny nastrój i redukcję poziomu stresu, łagodzą również stany napięć nerwowych, ułatwiają odprężenie i poprawiają koncentrację. Wzmacniają nasz układ immunologiczny.

Powinniśmy jeść stokrotki tak często jak to tylko możliwe !


Składniki:

2 dojrzałe banany
1 ogórek szklarniowy
ok.20 migdałów (najlepiej namoczonych przez noc)
1 pęczek natki pietruszki
0,5 cytryny
garść kwiatów stokrotek
garść młodych listków krwawnika
0,5 litra mocno schłodzonej  wody mineralnej (niegazowanej)


Wszystkie składniki umieścić w kielichu blendera i zmiksować do gładkiej konsystencji.

                                                                     Smacznego !!!

wtorek, 5 maja 2015

Tabbouleh z komosą ryżową i kwiatami jarmużu :-)


Mój ubiegłoroczny jarmuż w ciągu dwóch dni wypuścił mnóstwo pączków i kwiatów...ponieważ bardzo lubię liście, postanowiłam spróbować również kwiatów... Efekty przerosły moje oczekiwania - usmażone na kilku kroplach oliwy z oliwek i ze szczyptą soli morskiej przez dosłownie 2 minutki okazały się naprawdę wspaniałym dodatkiem do mojej sałatki.
Mało tego zrobiłam już drugą turę - trzy razy taką jak pierwsza i moje jarmużki już niestety nie kwitną:(((     Postanowiłam,że w tym roku posadzę ich dużo, dużo więcej !


Nie przepadam za bardzo za kaszą bulgur, ani kus - kus, a dodatkowo zdecydowanie wolę potrawy bez glutenu, dlatego wymyśliłam sobie tabbouleh z komosą ryżową.

Składniki:

0,5 szklanki komosy ryżowej ugotować z 0,5 łyżeczki soli morskiej - aż będzie miękka.Wystudzić.

Pokroić w drobną kosteczkę:
1 dużego, dojrzałego pomidora
1 ogórka gruntowego
1 pęczek natki pietruszki
1/2 pomarańczowej papryki
1/4 kiszonej cytryny (przepis znajdziecie TU) lub sok ze świeżej
garść świeżej mięty i bazylii
1/2 pęczka szczypiorku
ok. 5 łyżek dobrej oliwy z oliwek extra vergin
kilka młodych liści jarmużu i garść kwiatów razem z cienkimi łodyżkami.

Wszystkie składniki połączyć w misce i delikatnie wymieszać. Przyprawić solą morską, białym pieprzem i kiszoną cytryną.


Kwiaty jarmużu i małe listki wrzucić na rozgrzaną patelnię i lekko posolić. Nie smażyć dłużej niż 1-2 minutki. Kwiaty w smaku są totalnie delikatne, soczyste i przypominają chipsy jarmużowe tylko jak dla mnie są jeszcze dużo pyszniejsze...trochę kojarzą mi się z bardzo młodziutkimi główkami zielonych szparagów...


Sałatka najlepiej smakuje mocno schłodzona !!!
 Smacznego !!!

poniedziałek, 4 maja 2015

Szybka i sycąca sałatka z cieciorką i sałatą rzymską.


Pyszna sałatka do przygotowania w kilka minut...zdrowa, sycąca i pełna smaków...



Składniki :
1/4 sałaty lodowej
1/2 szklanki ugotowanej ciecierzycy
1/2 czerwonej papryki
2 dojrzałe pomidory
1 ogórek gruntowy
1 mała główka sałaty rzymskiej
1/2 pęczka koperku
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny
1/3 łyżeczki soli morskiej
2 łyżki śmietanki roślinnej ( u mnie owsiana)
1/2 łyżeczki musztardy
1 łyżka oliwy z oliwek extra vergin


Sałatę rzymską podzielić na liście i poukładać na talerzu.
Sałatę lodową, pomidory, ogórka i paprykę pokroić w kostkę.
Dodać pokrojony drobno koperek, śmietankę owsianą, sól,oliwę, sok z cytryny, musztardę oraz cieciorkę.
Wszystkie składniki delikatnie  wymieszać i nałożyć do "łódeczek" z liści sałaty rzymskiej.


                                                                    Smacznego !!!

środa, 22 kwietnia 2015

Zielone, chrupiące orzeźwienie :-)



Pyszny, chrupiący zielony koktajl... dawka endorfin już po jednym łyku...gwarantowana :-)

Zrobiłam go na mleku migdałowym z ok. 10 szt. migdałów, ale można go również przygotować na każdym innym roślinnym mleku (no może z wyjątkiem czekoladowego :-) ).

Składniki:

1 mały zielony ogórek
3 dojrzałe banany
10 - 12 migdałów
1 pomarańcza
5 liści sałaty
1 pęczek natki pietruszki
1 jabłko
0,5 l. wody mineralnej


Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji.
Nalewamy do szklaneczek i posypujemy pokrojonym w drobną kosteczkę zielonym ogórkiem.

Jest to fajna alternatywa posiłku, który "zmusza nas" aby go pogryźć dzięki czemu nasycimy się nim na dłużej...i lepiej nam się wchłoną jego wartości odżywcze.
                                                              Smacznego !!!

piątek, 17 kwietnia 2015

Przepyszny wegański chłodnik z botwinką.



Czas rozkosznych posiłków dla wszystkich miłośników warzyw i owoców zbliża się do nas wielkimi krokami... dziś znów nie mogłam się oprzeć pokusie przecudownej i uległam prześlicznej botwince...
Miałam kilka upieczonych w mundurkach buraczków więc przygotowanie chłodnika zajęło mi dosłownie kilka minut...

3 sztuki średniej wielkości upieczonych (mogą być również ugotowane)  buraczków obrałam, starłam na tarce o dużych oczkach i wrzuciłam do dużej miski.
Dodałam również:

1 dużego zielonego ogórka
1 pęczek rzodkiewek
0,5 pęczka drobnego szczypiorku lub zielonej cebulki
0,5 pęczka koperku
1 pęczek młodej botwinki ( to znaczy bez buraczków)
1/3 łyżeczki soli morskiej

Ogórka i rzodkiewkę starłam na tarce w "zapałkę". Szczypiorek, botwinkę i koperek drobno posiekałam. Podsmażyłam na patelni na 2 łyżkach oleju tłoczonego na zimno 2 ząbki zmiażdżonego czosnku z odrobiną soli morskiej, wyłączyłam ogień i na ciepłą patelnię wrzuciłam pokrojną botwinkę. Nie smażyłam jej, tylko w ten sposób lekko zblanszowałam. Zostawiłam tak na kilka minut, aby wystygły. W tym czasie przygotowałam płynną część zupy.


  Jako wegańskiego zamiennika jogurtu i śmietanki - użyłam podobnie jak w moim białym chłodniku (na który przepis znajdziecie TU ) : 

                                2 łyżek namoczonych przez noc, a następnie obranych ze skórki migdałów
                                1/2 szklanki wody mineralnej
                                1 łyżki tahiny (pasty sezamowej)
                                1/2 łyżeczki musztardy
                                1 ząbek czosnku
                                3 łyżek oliwy z oliwek extra vergine
                                1/3 łyżeczki soli morskiej
                                2 łyżek soku z cytryny lub jeszcze lepiej kiszonych cytryn  ( przepis TU  )                                                                     

                                Wszystkie składniki sosu zmiksować na gładki płyn, dodać przyprawy:
biały pieprz, czubrica czerwona, harissa, zioła do sałatek ( u mnie Kamis) oraz listki dowolnych świeżych ziół - u mnie bazylia i tymianek.

Warzywa zalałam śmietanką migdałową, dobrze wymieszałam i wstawiłam do lodówki na ok. godzinę, aby smaki się dobrze "przegryzły".


Jeśli uda Wam się wytrzymać przynajmniej godzinkę aż się dobrze schłodzi to możecie być z siebie dumni !!! Mi się to niestety nie udało :( ale była tak przepyszna że nie musiałam sobie wyobrażać jak smakuje po jeszcze dłuższych oczekiwaniach ponieważ w pełni mnie uszczęśliwiła :) 
czego Wam również życzę !!!

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Mniszek,pokrzywa i fiołki czyli sałatka z "chwastów" i topinambura:-)

Przepyszna,niezwykle kolorowa i bogata w smaku sałatka zrobiona spontanicznie ze składników znalezionych w lodówce i "chwastów" przyniesionych z niedzielnego spaceru:-)


Mniszek - to skarbnica beta karotenu i flawonoidów oraz witamin C i B.
Zawierają również magnez, potas i krzem...Oczyszcza organizm z krążących w nim toksyn i poprawia jakość naszej krwi, stosowany jest także w leczeniu anemii.
Stosowany jest również w zaburzeniach miesiączkowania i jajeczkowania.
Bardzo korzystnie wpływa na stan naszej skóry, włosów i paznokci...
Jego wartość odżywcza,kiedy spożywamy go na surowo jest wielokrotnie wyższa niż w przypadku picia naparu lub potraw gotowanych i duszonych...


Pokrzywa - skutecznie zapobiega anemii, zwiększa ilość czerwonych krwinek oraz ilość hemoglobiny. Zwalcza infekcje, poprawia odporność organizmu.Leczy awitaminozę, poprawia wygląd naszej skóry...jest skarbnicą wapnia, żelaza, siarki, fosforu, potasu i jodu... bogactwem chlorofilu, beta karotenu i witamin A, B  2, C, K. Dzięki ogromnej ilości witamin i soli mineralnych jest cudownym, naturalnym lekiem na awitaminozę. Doskonale wspomaga oczyszczanie organizmu.

Fiołki - zawierają ogromne ilości witaminy C, wspomagają układ odpornościowy, biorą udział w procesach detoksykacji organizmu, a także chronią organizm przed wolnymi rodnikami...
Jadalne są zarówno kwiaty jak i listki fiołków.


Do przygotowania sałatki użyłam:

Garść młodziutkich listków mniszka,
1/3 czerwonej papryki pokrojonej w kosteczkę
1 marchewki pokrojonej na wiórki nożem do sera
1 łyżki kaparów marynowanych
1 łyżki kukurydzy
2 łyżek kiełków rzodkiewki
5 pomidorków koktajlowych
1 łyżki kwiatów fiołka

Do tego 1 pokrojony w plasterki, posolony solą morską i posypany harissą topinambur (słonecznik bulwiasty). Podsmażyłam go po 1 minucie z każdej ze stron na gorącej patelni z łyżką oleju rzepakowego tłoczonego na zimno...Był zjawiskowy :-)))

A żeby było jeszcze bardziej "na bogato" zrobiłam dressing z awokado,ogórka zielonego i pokrzywy z oliwą z oliwek extra vergine, solą morską sokiem z cytryny, odrobiną musztardy i syropu z agawy.
                                                    Spróbujcie !!! Nie będziecie żałować :-)
                                                                        Smacznego !!!