Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sezam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sezam. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2015

Granola ze śmietanką z nerkowców i płatkami róż:-)


Od kilku dni planowałam zrobienie granoli...nigdy nie byłam wielką fanką kupnych mieszanek, ale czasami mam na nią ochotę i wtedy robię własną...wyłącznie ze składników które lubię :-)
...płatki owsiane, migdały, sezam, słonecznik, syrop z agawy i sok z jabłek z odrobiną oleju kokosowego...
Upiekłam w piekarniku przez ok. 20 minut w temperaturze ok. 160 stopni C.


Wyszła pyszna, słodka, chrupiąca i posklejana w dużych kawałkach, tak jak lubię :-)


Składniki sosu - "śmietanki":
1 kopiasta łyżka namoczonych przez noc orzechów nerkowca
1 łyżka syropu z agawy
1/3 szklanki zimnej wody mineralnej
1 kopiasta łyżka jadalnych płatków róż
1 łyżka soku z cytryny
Wszystkie składniki zmiksować na gładką, kremową konsystencję.

Owoce:
1 duża morela
3 łyżki jagód
3 łyżki czerwonych porzeczek


Do pucharka wsypać granolę, polać ją "śmietanką", na to wsypać pokrojone morele, porzeczki i jagody... ponownie warstwa granoli, śmietanka i owoce i tak do momentu kiedy zapełnimy pucharek.


Deser dzięki płatkom róż pachniał obłędnie...kompozycja smaków okazała się bardzo trafiona i z wielką przyjemnością zrobię go jeszcze nie raz :-)

                                                                                  Smacznego !!!

czwartek, 11 czerwca 2015

Sałatka z fasolki szparagowej, rzodkiewek, młodych buraczków i sałaty z sosem sezamowo - melisowym :-)


Ugotowałam pyszną jarzynową zupę w której między innymi była fasolka szparagowa...moja córka zamiast zupy wyjadła je wszystkie... więc przygotowałam jej drugą porcję...zjadła kilka z nich i zajęła się zabawą... zostawiając mnie z talerzem pełnym małych zielonych inspiracji :-)

Początkowo chciałam (niewinnie) zrobić ją tylko z sosem z tahiny...jednak skończyło się tak, jak widzicie  na zdjęciach :-)

Podsmażyłam na 2 łyżkach oliwy 1 ząbek czosnku i pół cieniutko pokrojonej papryczki chilli, po chwili wrzuciłam ogromny pęczek rzodkiewek pokrojonych w ćwiartki oraz 4 malutkie buraczki odcięte z botwinki (pokrojone w plasterki). Polałam wszystko ok. 3 łyżkami soku z cytryny i posoliłam solą morską. Chwilkę razem dusiłam na patelni podlewając po odrobince wody aby buraczki zmiękły.
Wszystko nie trwało dłużej niż 5 minut.
Być może sos nie jest bardzo widoczny na zdjęciach, ale stanowił bardzo ważny i smaczny element tej sałatki...cudownie komponował się z każdym z tych warzyw...

Sos:
Garść liści melisy cytrynowej pokroiłam na drobne plasterki i wymieszałam razem z 1 łyżką pasty sezamowej tahini i 2-3 łyżkami dowolnego mleka roślinnego (u mnie z nerkowców), oraz szczyptą soli morskiej.

Na talerzu ułożyłam kilka liści sałaty cukrowej, na to wrzuciłam przestudzone rzodkiewki z buraczkami oraz fasolki ( nie gotowałam ich tylko udusiłam na patelni na oliwie i kilku łyżkach wody z solą morską, do momentu aż zmiękły).


Polałam wszystko sosem, posypałam sezamem i migdałami...
Sałatka okazała się bardzo zaskakująca w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu :-)


Smacznego !!!

wtorek, 24 marca 2015

Idealna przyprawa - zatar


Zatar - jest cudowną mieszanką pysznych,aromatycznych przypraw i prażonych nasion sezamu oraz soli morskiej...

Pochodzi z krajów arabskich. Używany jest  głównie w Egipcie, Maroko,Turcji i w Libanie...

Fantastycznie komponuje się z pieczonymi w piekarniku warzywami,można nim posypywać kanapki,sałatki oraz rozmaite pasty do chleba.
Jest niezastąpionym składnikiem hummusu, i  baba gannoush
Doskonale wzbogaca smak focacci,chlebków pitta i tortilii.


W zależności od regionu smak i kolor zataru ulegają modyfikacjom.
Bardzo często można go spotkać w wersji zielonej - jako pasta do smarowania drożdżowych pieczonych placków wyglądających jak spody do pizzy:-)
Ma on w składzie oregano,majeranek,tymianek i natkę pietruszki.Może zawierać także hyzop lub kozieradkę.
Mieszankę tych przypraw miesza się z solą morską i oliwą z oliwek,a następnie smaruje nim płaskie "chlebki" przed upieczeniem.

Ja jednak najbardziej lubię mieszankę składającą się z :
1 części sumaka
1 części tymianku
1 części prażonego białego sezamu i soli morskiej do smaku...
Jeśli ktoś kocha bazylię tak jak ja,to też można tam troszkę dosypać...(Niektórzy dodają także kumin ja jednak tej wersji jeszcze nie próbowałam).


Prażę sezam na suchej patelni,a kiedy zacznie się lekko rumienić i ładnie pachnieć,dorzucam sumak i tymianek,chwilkę mieszam i przesypuję do miski,aby się nie spaliły.Kiedy wystygnie przekładam do zakręcanego słoiczka aby nie zwietrzał.
Polecam,ponieważ naprawdę jest wart wypróbowania:-)


                          Pieczony placek drożdżowy z zatarem,natką pietruszki i gruboziarnistą solą morską.




poniedziałek, 23 marca 2015

Pyszne kotleciki z tofu, ziemniaków i sezamu

Wspaniałe i szybciutkie do wykonania kotleciki z gotowanych ziemniaków,tofu i sezamu...


Składniki: 
200 g. tofu wędzonego
1 duży ugotowany ziemniak
2 łyżki sezamu
1 łyżka delikatnych gałązek tymianku (lub samych listków)
1 ząbek czosnku
sól,biały pieprz,harissa do smaku
1-2 łyżki mąki z ciecierzycy
Olej rzepakowy tłoczony na zimno


Tofu podzielić na dwie części.Jedną z nich zetrzeć na tarce o dużych oczkach,drugą zmiksować na gładką masę z dodatkiem przypraw i czosnku.
Ziemniaka również zetrzeć na tarce,dodać starte tofu,sezam i zmiksowaną masę,a także tymianek i mąkę z ciecierzycy.Wyrobić masę i formować małe kotleciki.
Smażyć na średnim ogniu na niewielkiej ilości oleju aż osiągną ładny złoty kolor.
Można je również upiec na natłuszczonej blaszce w piekarniku.W przypadku tej opcji najlepiej do masy przed uformowaniem kotlecików dodać ok. 2 łyżek oleju.
Polecam ponieważ są naprawdę pyszne i błyskawiczne.



czwartek, 19 grudnia 2013

Pieczone pierożki z soczewicą i warzywami


Od czasu do czasu mamy ochotę na pieczone pierożki z różnymi pysznościami...
Nie wymagają mnóstwa poświęconego czasu, a ich farsz możemy dowolnie modyfikować uwzględniając smaki czy "kaprysy" domowników lub też biorąc pod uwagę zawartości  lodówki...

Ponieważ mój "jadek" uwielbia wszystkie strączkowe postanowiłam dziś zastosować soczewiczkową przynętę :)

Składniki na ciasto:

ok.0,5 kg mąki (pół na pół białej i orkiszowej)
ok.3 dag drożdży
ok.3/4 szklanki ciepłej wody
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka nierafinowanego brązowego cukru
5 łyżek oleju nierafinowanego np.rzepakowego

Z wody, cukru, drożdży i połowy mąki robimy zaczyn, tak, aby miał konsystencję gęstej śmietany i odstawiamy w ciepłe miejsce.

W tym czasie przygotowujemy farsz:
2 średnie cebule
1 marchewka
1/2 małej główki białej kapusty
200 g. soczewicy zielonej lub brązowej
3 łyżki oleju z pestek winogron
sól,słodka wędzona papryka,świeżo mielony pieprz - do smaku

Soczewicę umyć i ugotować w podwójnej ilości wody przez ok.20-25 min.Posolić dopiero w ostatnich minutach gotowania.
Cebulę obrać,pokroić w kosteczkę,lekko posolić i podsmażyć na złoty kolor na patelni.
Marchewkę obrać,zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dodać do cebuli.
Kapustę zetrzeć na drobnej tarce (ja starłam na drobne kosteczki,ale nie ma to większego znaczenia).
Poddusić razem na patelni z cebulą i marchewką,aż zmiękną.Doprawić do smaku i połączyć z ugotowaną soczewicą.Chwilkę podsmażyć razem na patelni,aby smaki się razem "przegryzły":).Pozostawić do ostygnięcia.

Do zaczynu dodać drugą część mąki i sól.Dobrze wyrobić elastyczne ciasto.
Kiedy masa będzie już gładka,dodać olej; jeszcze chwilkę wyrobić i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia pierwotnej objętości.

Kiedy ciasto urośnie,rozwałkować go na grubość ok.0,5 cm,wykroić kółka,nakładać farsz i lepić pierożki.
Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Posmarować roztrzepanym jajkiem lub wodą se słodem czy syropem z agawy;posypać sezamem.
Piec w temperaturze ok.170 stopni C. przez ok 15-20 min


                               Najlepiej smakują z domowym czerwonym barszczykiem:)
                                                         Smacznego:-)