Rewelacyjny krem czekoladowy...bez dodatku cukru,bez laktozy,bez wyrzutów sumienia w trakcie jedzenia...a jeśli zjecie go np.z waflami ryżowymi - to również bezglutenowy !
My jedliśmy go z pełnoziarnistymi waflami orkiszowymi bez dodatku cukru...były zjawiskowe :-)
Składniki:
garść namoczonych przez noc daktyli
ok.20 szt. orzechów nerkowca
1 kopiasta łyżka ciemnego kakao
kilka łyżek ciepłej wody
3 łyżki mielonych orzechów laskowych
jeśli ktoś preferuje bardzo słodki smak można dodać 2 łyżki syropu z agawy,ale moim zdaniem to zupełnie nie jest konieczne,ponieważ dzięki daktylom krem jest wystarczająco słodki.
Wszystkie składniki zblendować na gładki,puszysty krem.
Można nim smarować babkę drożdżową, chałkę lub muffinki.
W pierwszej opcji miała to być alternatywna (zdrowa wersja) Nutelli, jednak osiągnięty efekt przypomina raczej maślany krem do tortu;pyszną delikatną pastę,którą można posmarować praktycznie wszystko :-) ...lub zajadać samą - prosto ze słoika.
Robiłam także eksperyment i piekłam ją jako nadzienie w marchewkowych babeczkach.Nie zmieniła się ani w smaku,ani w konsystencji,a babeczki zniknęły w ciągu godziny:-)
Jeśli ktoś ma uprzedzenia do daktyli,zapewniam,że niepotrzebnie ! W ogóle nie czuć ich w smaku.
Orzechy nerkowca sprawiają,że krem staje się bardziej lekki i puszysty, a zarazem smakuje jak mleczna,a nie deserowa czekolada.
Zachęcam do spróbowania ! Będziecie zaskoczeni ! Nawet jeśli z wszystkich słodyczy najbardziej lubicie oliwki:-)))