Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez cukru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez cukru. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 kwietnia 2015
Wegańskie kostki kokosowe jak BOUNTY
Dla wszystkich, którzy wczoraj prosili o wersję deseru bez orzechów i bez tofu :-) ...ale oczywiście również dla wszystkich miłośników kokosu...i słodkich chwil bez wyrzutów sumienia :-)
Ja również jestem wielką fanką kokosowych słodkości...i tak właśnie powstały dzisiejsze kosteczki :-)
Składniki :
2 szklanki mleka kokosowego
4 łyżki fruktozy
5 kopiastych łyżek grubych wiórków kokosowych
1 łyżka oleju kokosowego
1 płaska łyżeczka agaru
Połowę mleka zagotować z fruktozą i olejem kokosowym, dodać agar i minutę pogotować.
Wlać do pozostałego mleka, wsypać wiórki kokosowe, dobrze wymieszać i przelać do silikonowych foremek.
Po ok. 15 minutach kokosowe kosteczki są już gotowe !
Można je podawać ze świeżymi truskawkami, roztopioną czekoladą albo ulubioną polewą...
Pyszne są również same :-)
Smacznego !!!
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
Fiołkowe wegańskie ptasie mleczko
Fiołki - zawierają ogromne ilości witaminy C, wspomagają układ odpornościowy, biorą udział w procesach detoksykacji organizmu, a także chronią organizm przed wolnymi rodnikami...
Jadalne są zarówno kwiaty jak i listki fiołków.
Tak, tak to nie żart...postanowiłam dziś zrobić ucierane, nieziemsko pachnące kwiaty fiołków...
Przygotowuje się je tak samo jak ucieraną różę czyli płatki rozciera się z jednakową ilością słodzidła...
Ja utarłam je z fruktozą...
Pachniały naprawdę powalająco...zupełnie nieziemsko...słodko i intrygująco...:-)
Nie mogłam się oprzeć pokusie i natychmiast poczułam potrzebę aby zamienić je w coś pysznego...
Padło na galaretki...pianki...serniczki...czy po prostu deserki w kostkach :-) spróbujecie to sami znajdziecie im odpowiednie określenie:-)
Po zmiksowaniu osiągnęłam prześliczną ametystową,niezwykle kusząco pachnącą pastę...
Jadalne są zarówno kwiaty jak i listki fiołków.
Tak, tak to nie żart...postanowiłam dziś zrobić ucierane, nieziemsko pachnące kwiaty fiołków...
Przygotowuje się je tak samo jak ucieraną różę czyli płatki rozciera się z jednakową ilością słodzidła...
Ja utarłam je z fruktozą...
Nie mogłam się oprzeć pokusie i natychmiast poczułam potrzebę aby zamienić je w coś pysznego...
Padło na galaretki...pianki...serniczki...czy po prostu deserki w kostkach :-) spróbujecie to sami znajdziecie im odpowiednie określenie:-)
Po zmiksowaniu osiągnęłam prześliczną ametystową,niezwykle kusząco pachnącą pastę...
Powstałą masę - ok. 2 kopiastych łyżek pasty fiołkowej zmiksowałam z 0,5 kostki tofu naturalnego i 1 łyżką oleju kokosowego na idealnie gładką masę.
Z 15 sztuk namoczonych przez minimum godzinę orzechów nerkowca zrobiłam mleczko miksując je z ok. 1/3 szklanki wody mineralnej.
Przecedziłam go przez sitko,przelałam do garnka i zagotowałam z 1 płaską łyżeczką agaru.
Kiedy tylko masa się zagotowała, zdjęłam z ognia i wlałam do masy "serowo" - fiołkowej.
Wymieszałam i wlałam do foremek silikonowych.
Zastygło dosłownie po 5 minutach...
Roztopiłam w kąpieli wodnej gorzką czekoladę (bez cukru) , dodałam do niej 1 łyżkę śmietanki kokosowej i polałam wyjęte z foremek kosteczki...
Kilka minut pracy i można się bezkarnie rozkoszować :)))
Smacznego !!!
piątek, 3 kwietnia 2015
Mocno czekoladowa chia-nka :-)
Coś pysznego...słodkiego...i delikatnego...chia-nka mocno czekoladowa:-)
Składniki:
2 łyżki nasion chia namoczyć w ok. 0,5 szklanki mleczka kokosowego (płynnego) - najlepiej przez kilka godzin albo przez całą noc.
1 duży dojrzały banan
sok z 1 mandarynki
1 łyżka ciemnego kakao dobrej jakości (u mnie "Cebe")
Banana zmiksować z sokiem z mandarynki i łyżką kakao,dodać namoczone nasionka chia i rozkoszować się chwilą błogiej przyjemności :-)
Smacznego !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)













